Czy wiecie dlaczego jest tak dużo zwierząt w schroniskach?

To wynik ludzkiej chciwości, bezmyślności, okrucieństwa, nieodpowiedzialności, niewiedzy, uprzedzeń albo stereotypów czy mitów...
Mógłbym jeszcze wymienić parę przyczyn, ale najważniesze już zostały wypowiedziane.
Mimo, że od 1997 roku mamy ustawę o ochronie zwierząt, która głosi, że zwierzę nie jest rzeczą, to nadal większość naszego społeczeństwa tkwi uparcie (nawet ludzie światli i na odpowiedzialnych stanowiskach, również w wymiarze sprawiedliwości i w różnych władzach centralnych oraz lokalnych), w przekonaniu, że zwierzę jednak jest rzeczą, z którą można zrobić to samo co z krzesłem lub starym telewizorem. Twierdzą, ze przecież to tylko zwierzę!
Tylko czy aż?
Niewiedza i nieznajomość prawa nie chroni przed odpowiedzialnością!
Zatem prawo trzeba znać i przestrzegać, nawet jesli sie z nim nie zgadza!
W tym i drugim blogu (wskazanym w pierwszym wpisie) staram się wpłynąć poprzez edukację internetową na poglądy i wiedzę wielu Polaków. Pragnę obudzić w Was sumienie ekologiczne i humanitarne wobec ludzi-zwierząt-środowiska.
Wracając do zwierząt bezdomnych, nalezy podkreślić, że większość z nicjh to wynik zakupu pieska lub kotka dla dziecka albo zrobienia, przy różnych okazjach, ze zwierzaka prezentu dla rodziców lub sympatii albo dla znajomych.
Znaczna część zwierząt bezdomnych to wynik nieprzemyślanych decyzji i słomianego zapału. Wielu ludziom się wydaje, że opieka nad zwierzakiem to łatwa sprawa i że zwierzę nie wymaga czasu, miejsca ani pieniędzy, które trzeba mu poświęcić. A to wielki błąd i kiedy zostanie odkryty, to albo zwierzę jest zaniedbywane albo trafia na ulicę lub do schroniska, a rzadziej do nowego domu.
Kolejną przyczyną bezdomności zwierząt jest chęć zysku. Popyt pobudza podaż i na odwrót. Skoro sa chętni, to dlaczego nie rozmnażąć dla pieniędzy? - myślą sobie ludzie i rozmnażają zwierzaki na okrągło!