Dokarmiać zwierzęta, czy też ich nie dokarmiać?

 Drodzy Przyjaciele Zwierząt!

Wokół nas, oprócz zwierząt domowych czy gospodarskich lub innych zwierząt wykorzystywanych przez człowieka, żyje wiele różnych zwierząt dzikich oraz psy bezdomne i koty wolno żyjące.

Oczywistym jest, że kwestia dokarmiania zwierząt bytujących na swobodzie wymaga wyjaśnienia przez ich rozróżnienie pod kątem potrzeb bytowych, w tym pokarmowych.

Bardzo ważną kwestię dokarmiania zwierząt stanowi odpowiedzialne podejście ludzi do tej sprawy, gdyż należy sobie zdawać sprawę z tego, że dużo lepiej dla zwierząt jest, gdy ich w ogóle nie zaczynamy dokarmiać i wtedy są one zdane tylko na siebie, niż gdy zaczynamy je dokarmiać a potem przerywany tę pomoc i zostawiamy zwierzęta "na lodzie".

W okresie dokarmiania, dożywiane zwierzęta uzależniają się od pomocy człowieka i tracą zdolność do poszukiwania naturalnego pokarmu, gdyż oczekują na łatwodostępny pokarm.

W przypadku zaniechania lub zaniedbania dokarmiania zwierząt, wpadają one w pułapkę ludzkiej niefrasobliwości, głodują, chorują i umierają z wycieńczenia i chorób, szczególnie szybko giną w czasie silnych mrozów. 

Zwierzęta dzikie

Jeśli zaczniemy dokarmiać zwierzęta dzikie, to musimy to czynić regularnie do późnej wiosny!!!!

Zwierzęta dzikie przez większą część roku są samowystarczalne pod względem żywieniowym. Kłopoty ich zaczynają się w okresach wstrzymania wegetacji roślin, zimowania wielu gatunków zwierząt, dokuczliwego zimna i szczególnie w okresach trwałej pokrywy śniegu. W tym okresie człowiek powinien udzielać pomocy zwierzętom dzikim.

Dokarmianie zwierząt dziko żyjących jest poniekąd naszym humanitarnym obowiązkiem, z uwagi na to, że to My, Ludzie, tak zmieniliśmy ich świat, czyli otaczające nas środowisko, że z jednej strony przyciąga ono różne zwierzęta (dostęp do pożywienia odpadowego), a z drugiej strony ogranicza możliwości przeżycia w okresach zimna i mrozów w okresie jesienno-zimowo-wiosennym (brak naturalnych schronień i naturalnego pożywienia).

Psy bezdomne

Psy wałęsające się, w 90% maja swoich właścicieli. Zwykle włóczą się dlatego, ze ich właściciele (opiekunowie) nie sprawują nad nimi należytej opieki lub z premedytacją wypuszczają je na "spacery" (włóczęgę) na całe dnie na dwór. Takie postępowanie stanowi wykroczenie, a gdy włóczący się pies zagrozi innemu zwierzęciu lub człowiekowi albo ich zrani, to wówczas jest to już przestępstwo.

Jeśli wokół nas biegają psy luzem bez opieki, należy upewnić się, jeśli to możliwe, czy mają właściciela czy też nie. Psom takim, bez względu na fakty, należy podawać jedzenie (zachowując powszechnie znane zasady ostrożności) i równocześnie powiadomić odpowiednie służby publiczne (Straż Miejską, Policję, pobliskie schronisko, odpowiedni wydział urzędu gminy, Powiatowego Lekarza Weterynarii, okoliczną organizację społeczną zajmującą się ochroną zwierząt, pobliskie schronisko dla zwierząt).

Koty wolno żyjące

Koty domowe (europejskie), z uwagi na ich śródziemnomorskie pochodzenie (Północna Afryka i Bliski Wschód), są zwierzętami ciepłolubnymi. Z tego powodu nie potrafią przetrwać w okresie chłodów bez pomocy człowieka (woda i pożywienie oraz ciepłe i suche schronienia).

Koty żyjące na swobodzie zwane kotami podwórkowymi, działkowymi czy dachowcami, stanowią liczną populację zwierząt bytujących w pobliżu człowieka. Koty wolno bytujące chronią żywność i inne dobra człowieka przed niszczycielskim wpływem gryzoni.

Koty wolno żyjące są zatem naturalnymi sprzymierzeńcami człowieka w walce ze szkodnikami, w tym z gryzoniami. jako zwierzęta ewidentnie pożyteczne, wymagają ze strony człowieka całorocznej opieki, w tym dokarmiania (by mogły skutecznie zwalczać gryzonie, w tym nornice, myszy i szczury).

Wobec powyższego, koty domowe wolno żyjące stanowią jedyny gatunek zwierzęcy, który w naszym klimacie należy dokarmiać przez cały rok.

*************************************

Na temat szczegółowych zasad dokarmiania zwierząt napisałem w dziale "Podstawowe wiadomości" w temacie "Dokarmianie zwierząt".

Zapraszam do lektury tego artykułu.

Pozdrawiam,

Szczepan Kawski