Metody antykoncepcji weterynaryjnej

GettyImages-824034522Od czasu do czasu w prasie i telewizji, zwłaszcza w okresie letnim, pojawiają się doniesienia o utopionych w rzece szczeniakach czy małych kotach. Dozorcy kamienic i bloków skarżą się na koty, zasiedlające piwnice i rozmnażające się w bardzo szybkim tempie. Tymczasem problemu niekontrolowanego rozrodu, i innych kwestii z nim związanych, dałoby się uniknąć stosując u psów i kotów antykoncepcję weterynaryjną. O tym, jakie metody są najczęściej stosowane, dowiesz się, czytając nasz wpis.

Kastracja tradycyjna, chemiczna i sterylizacja

U samców psów stosuje się kastrację:

  • tradycyjną
  • chemiczną

Kastracja tradycyjna, praktykowana także u kotów, polegać będzie na zabiegu chirurgicznego usunięcia jąder. Nie tylko w ten sposób zapanujemy nad rozrodem naszego pupila, lecz także zapobiegniemy chorobom prostaty, w tym nowotworom. Ponadto ograniczymy jego typowo „samcze” zachowania, zniwelujemy poziom agresji i chęć ucieczek.

Jeśli z powodu obciążeń chorobowych naszego pupila lub z powodu przeciwwskazań do narkozy, kastracja chirurgiczna jest niemożliwa, zastosować można kastrację chemiczną. Podawanie hormonów powoduje obniżenie popędu płciowego i hamuje produkcję plemników. Preparat dostępny jest w postaci implantu, umieszczanego pod skórą. Uwalnia on powoli substancję blokującą wytwarzanie testosteronu. Niestety, na razie dostępny jest tylko dla psów, natomiast jego zaletą jest działanie przez pół roku, po którym możliwe jest rozmnożenie psa. Z kolei antykoncepcją weterynaryjną dla kotek i suk jest sterylizacja, polegająca na usunięciu jajników z jajowodami i macicą.

A może tabletki albo zastrzyki?

Inną metodą antykoncepcji weterynaryjnej, mniej inwazyjną, będzie zastosowanie antykoncepcji hormonalnej. Część preparatów może być podawana doustnie; te najlepiej sprawdzają się, gdy chcemy osiągnąć bezpłodność na niedługi okres.

Jeśli myślimy o długofalowej antykoncepcji, najlepiej zastosować preparaty iniekcyjne o przedłużonym czasie działania, nawet do kilku miesięcy.

 

Decyzję o wyborze konkretnej metody zostawić powinniśmy lekarzowi weterynarii.