Na czym polega czipowanie zwierząt?

 

chipowanieCzipowanie zwierząt staje się dziś standardem. Hodowle psów coraz częściej oddają opiekunom czworonogi z wszczepionym mikroczipem, a poszczególne kraje Unii  Europejskiej narzucają konieczność czipowania zwierząt przed przekroczeniem granicy. Co warto wiedzieć o zabiegu czipowania i co właściwie daje wszczepiony podskórnie  mikroczip? Czy rzeczywiście w ten sposób można pomóc czworonogom?

Po co czipować psy?

Czipowanie to nowoczesna i skuteczna metoda zapobiegania bezdomności zwierząt. Umożliwia szybkie zidentyfikowanie i odnalezienie ich właściciela. Gdy zwierzę zabłądzi na terenie Polski lub poza jej granicami (w obrębie Europy), można je przechwycić, a następnie specjalnym czytnikiem odczytać unikalny 15-cyfrowy numer, który funkcjonuje w elektronicznej bazie danych Safe-Animal. Czip może działać nawet kilkadziesiąt lat.

Do numeru elektronicznego przypisane jest nazwisko właściciela oraz dane kontaktowe.
W ten sposób służby zajmujące się ochroną zwierząt, policja lub weterynarz, mogą błyskawicznie zawiadomić opiekuna o odnalezieniu czworonoga.

Warto dodać, że wiele krajów narzuca obowiązkowe czipowanie zwierząt. Jeśli więc planujesz podróżowanie ze zwierzakiem, trzeba o to zadbać jeszcze przed wyjazdem z kraju.

Jak wygląda zabieg czipowania?

Zabieg zaczipowania polega na wszczepieniu pod skórę zwierzęcia elektronicznego mikroprocesora, zwanego mikroczipem. Czip wprowadza się podskórnie na szyi lub między łopatkami.  Igła, za pomocą której odbywa się wszczepienie, ma tylko niewiele większą średnicę od standardowego przyrządu do wykonywania zastrzyków. Czynność tą wykonuje się tylko raz w życiu psa, a cała procedura jest dla niego bezbolesna.

Co ważne, elektroniczny czip z zakodowanym numerem ma wielkość ziarenka ryżu, więc nie przeszkadza zwierzęciu w codziennym funkcjonowaniu ani nie powoduje dyskomfortu.  

Jak odczytuje się mikroczip?

Urządzenia służące do odczytu mikroczipów dla psów znajdują się w standardowym wyposażeniu schronisk dla bezdomnych zwierząt w Polsce i większości gabinetów weterynaryjnych. Takie narzędzia wykorzystują również komendy policji oraz straży miejskiej.

 

Odczytu można dokonać przy użyciu specjalistycznego czytnika, który wysyła fale radiowe i w ten sposób aktywizuje mikroprocesor. Po przetworzeniu, fala radiowa zawierająca zakodowany numer wysyłana jest z powrotem do skanera, który ją dekoduje i wyświetla w postaci numeru identyfikacyjnego na ekranie. Standardowy kieszonkowy czytnik pozwala odczytać numer identyfikacyjny już w odległości  od 5 do 10 cm.