Tej zimy do ptasiej stołówki zajrzeli nowi biesiadnicy

Okazuje się, że tego roku zwierzęta zaskoczyły mnie swoją obecnością wokół karmnika.

  • Jakież było moje zdziwienie, gdy któregoś dnia dojrzałem łasicę ogryzającą słoninkę z wiszącego karmnika dla sikorek...
  • To nie koniec tegorocznych nowości. W tym roku regularnie z karmnika (skubią słoninę) korzystają sójki.

Jak zwykle na słonince bywają dzięcioły wielkie, mazurki, sikorki bogatki i modre oraz rudziki, kosy i od czasu do czasu krukowate (sroki, wrony siwe, gawrony i kawki), ale nie tak licznie jak w zeszłym roku. Zupełnie ignorują moją stołówkę wróble - nie wiem dlaczego. Zapewne to wpływ wycięcia pobliskich zadrzewień i zakrzaczeń, pozostałych po przydomowych ogrodach działkowych. Obecnie ten obszar jest szykowany pod zabudowę jednorodzinną.