Zabójczy upał

Temperatury wciąż nie pozwalają nam odetchnąć. Lato w pełni, a to najwyraźniej nie sprzyja myśleniu.

Wciąż zdarzają się przypadki pozostawienia zwierzaka w nagrzanym samochodzie np. pod sklepem.

Zostawienie szparki w oknie nie załatwi sprawy. Metalowa puszka pozostawiona nawet na kilkanaście – kilkadzieąt minut nagrzewa się niewyobrażalnie. Wystarczy, że posiedzimy chwilę w takim aucie bez klimatyzacji, za to na słońcu. Szybko przekonamy się, co czuje pozostawiony tam zwierzak. Można też obejrzeć ten film:  https://youtu.be/HOlARDi0sfk

Nawet temperatura powyżej trzydziestu-kilku stopni może zabić zwierzaka. Wszystko zależy od jego wielkości, rasy i indywidualnego stanu. Jeśli zobaczymy psa zamkniętego w samochodzie, nie bójmy się reagować! Poddenerwowanie zwierzaka jest objawem przegrzania. Jeśli pies jest ospały, robi się niebezpiecznie. Gdy straci przytomność, może być za późno.

Jak pomóc zwierzęciu uwięzionemu w nagrzanym aucie:

  • Przede wszystkim całą akcję warto nagrywać, by nikt nie zarzucił nam kłamstwa.
  • Poprośmy o pomoc ochronę obiektu i zadzwońmy na 997 lub 112.
  • Jeśli zwierzę opada z sił, stłuczmy szybę. To stan tzw. wyższej konieczności, nic nam za to nie grozi.
  • Wyjmijmy psa na zewnątrz. Ważne, by zapewnić mu chłód i cień. Jeśli jest taka możliwość, polewajmy go zimną wodą, wcierając ją aż do skóry. Dzięki temu nie spłynie po sierści. Szczególnie ważne są okolice brzucha.

Pamiętajmy też, by nie wyprowadzać psa na spacer w środku dnia. Może sobie poparzyć delikatne poduszeczki łap od nagrzanego chodnika lub ulicy. Można mu kupić specjalne psie buty, ale nie wszyscy pupile chcą je nosić. Lepiej zaplanować spacery wczesnym rankiem i po zmroku.