Dlaczego należy często i regularnie odrobaczać

Uwagi wstępne:

  • Nasi podopieczni powinni być regularnie odrobaczani (uwalniani od pasożytów wewnętrznych). Wielu z tych "nieproszonych gości" stanowi zagrożenie dla ludzi i wywołuje choroby - tzw. zoonozy, czyli choroby odzwierzęce.

  • Pupile powinni być regularnie zabezpieczani przed pchłami i kleszczami oraz przed innymi pasożytami zewnętrznymi jak wszy, świerzbowce i nużeńce. Każdy pasożyt zewnętrzny wpływa negatywnie na stan zdrowia i odporności zwierzęcia. Jednocześnie niektóre z nich przenoszą choroby: pchły – tasiemce, a kleszcze – odkleszczowe zapalenia mózgu i boreliozę, a także babeszjozę (piroplazmozę). Wiele z tych chorób (wymienionych powyżej i w dalszej części artykułu) realnie zagraża zdrowiu i życiu ludzi!

  • Gdy mamy pod opieką więcej niż jedno zwierzę (psa lub kota itd.), ZAWSZE odrobaczamy jednocześnie wszystkie osobniki bez wyjątku, czyli całe zwierzęce stado (psy, koty, fretki itd.).

Ad rem:

Codziennie właściciele zwierząt pytają: ”dlaczego jest konieczne tak regularne i częste odrobaczanie?”, argumentując, że: „przecież mój pupil nie ma robaków!"; "przecież mój kot nie wychodzi z domu!"; "przecież mój pupil był niedawno (miesiąc - pół roku temu) odrobaczany!" itd.

3 x DLACZEGO ?

Dlaczego - w ogóle i dlaczego - tak często oraz dlaczego - na tydzień przed zabiegiem czy szczepieniem należy odrobaczać zwierzęta towarzyszące (domowe), które z nami zamieszkują lub żyją pod naszą opieką (np. psy podwórkowe i koty przydomowe)?

Odrobaczać należy zawsze na 7 dni przed zabiegami i szczepieniami oraz przed wystawami i kryciami.

Chodzi o to, by nasz pupil był w odpowiednim momencie (np. szczepienie) całkowicie wolny od pasożytów wewnętrznych, a zatem by był w pełni sił i mógł jak najlepiej znieść dany stres lub dać maksymalną odpowiedź immunologiczną i uzyskać najwyższy poziom odporności (przeciwciał) w reakcji na szczepienie.

Pasożyty obniżają odporność organizmu i osłabiają go, czyniąc go bardziej podatnym na inne choroby, w tym na infekcje, zakażenia innymi pasożytami lub na wystąpienie nowotworów, a także obniżają płodność i plenność zwierząt hodowlanych (rasowych z rodowodami i rozmnażanych za zgodą związków hodowców).

Najczęstszym i najtrudniejszym do opanowania pasożytem wewnętrznym są obleńce (glisty, tęgoryjce i włosogłówki czy kapilarie). Spośród nich, glisty są najbardziej „uporczywe”. Wynika to z ich skomplikowanego cyklu rozwojowego. Glisty mogą się pojawić nagle "znikąd".

CYKL ROZWOJOWY GLISTY

Glisty, po wniknięciu do organizmu żywiciela ostatecznego (pies, kot, człowiek itd.) tylko częściowo docierają do jelit. Znaczna część z nich ulega otorbieniu się w narządach wewnętrznych i czeka na dogodny moment, by się uwolnić i też dotrzeć do jelit. Organizm sprawny immunologicznie jest odporniejszy na inwazje glist i większość intruzów zabije w czasie drogi po organizmie nim dotrą do jelit lub zdążą się otorbić. Mimo to, zawsze jakiś procent glist osiągnie narządy wewnętrzne i jelita.

Odrobaczenie nie zawsze jest skuteczne, a nawet jeśli tak, to doprowadza do zabicia tylko pasożytów w jelitach (postacie dorosłe) i niekiedy niektórych stadiów larwalnych. Oznacza to tyle, że w organizmie przeżywają pozostałe stadia larwalne oraz pasożyty otorbione, które czekają na dogodny moment, by zaatakować swojego żywiciela.

Zatem, po odpowiednim czasie (do 14-21 dni), glisty mogą ponownie pojawić się w jelitach. W przypadku otorbionych pasożytów mogą one nagle „ożywać” i atakować po kilku tygodniach lub miesiącach, a nawet po wielu latach od zagnieżdżenia w tkankach. Wtedy pojawiają się znikąd, niczym duchy.

Poza tym ogólnie wiadomo, że jaja i larwy glist są bardzo odpornie na warunki środowiskowe i mogą przeżywać w gotowości do zarażania nawet przez kilka lat. Dlatego też bardzo łatwo można je „wnieść” do domu na butach i zarazić siebie, swoje dzieci i przede wszystkim swoich podopiecznych (psy i koty). Psy i koty, wychodząc na dwór, same zarażają się glistami z dnia na dzień.

Odrobaczanie zabija pasożyty, ale nie uodparnia na ponowne zarażenie się nimi (nie chroni przed ponownym zarażeniem).

Podsumowanie:

Nawet, jeśli właśnie prawidłowo i skutecznie odrobaczyliśmy pupila, to na pewno jest on wolny od pasożytów przez najwyżej 10 dni, a później znów mogą się u niego pojawiać nowe glisty (nowe pokolenia, zarażenie zewnętrzne lub uwolnienie się pasożytów otorbionych).

Po 7 dniach od odrobaczenia następuje najkorzystniejszy „moment zdrowotny” (stan zdrowia) u pupila, bowiem nie ma już poprzednich pasożytów, a jeszcze nie pojawiły się nowe. W tym czasie odpowiedź immunologiczna na podaną szczepionkę będzie najbardziej optymalna i efektywna, a zatem zwierzak uzyska po szczepieniu możliwie największą odporność na choroby zakaźne.

Profilaktyka zdrowotna polega na tym, by w sposób optymalny zapewnić ludziom i zwierzętom bezpieczeństwo zdrowotne.

Ponieważ badanie kału, nawet wielokrotnie, nie daje 100% pewności, że wynik ujemny świadczy o tym, iż nie ma inwazji pasożytniczej u badanego osobnika, a jednocześnie czas nieubłaganie „ucieka”, to znacznie bardziej rozsądnym działaniem jest zaniechanie badań kału na rzecz regularnego odrobaczania bezpiecznymi preparatami przeciwpasożytniczymi.

Stąd właśnie taki, a nie inny program odrobaczania psów i kotów wprowadziłem do swojej codziennej praktyki weterynaryjnej.

 

podstawoweInfo: