Bojaźliwy i agresywny 5 miesięczny pies rasy syberian huski

rozwinięcie pytania: 

Witam.

2 tygodnie temu kupiłam 5 miesięcznego psa syberian huski. Mieszkał w kojcu razem z innymi psami (także swoją matką). U nas spędza czas na podwórku ma budę i kojec (na razie nie zamykany). Stworzyliśmy mu warunki bardzo zbliżone do tych w których był. Niestety do dziś dnia nie można się do niego zbliżyć (ucieka przed nami lub warczy). Każda próba pogłaskania kończy się ucieczką i szczekaniem. Jak nie ma nas na podwórku to się bawi, biega, jak tylko pojawimy się to się kładzie i leży. Chętnie je czy pije nie zdradza oznak żadnej choroby. Jak długo może potrwać zanim do nas podejdzie albo pozwoli się pogłaskać? Co zrobić aby nas się nie bał?

Odpowiedź: 

Pies pochodzi z kojca i nie przeszedł socjalizacji z ludźmi w odpowiednim wieku, przez co jest nieufny i bojaźliwy, a nawet agresywny w kontaktach z człowiekiem. W tej sytuacji jego warczenie stanowi normalną reakcję, choć zdecydowanie niepożądaną w relacjach z ludźmi. Grozi to w przyszłości pogryzieniami domowników i osób trzecich.

Radzę skontaktować się z lokalnym trenerem (wychowawcą) psów i przejść z pupilem szkolenie w zakresie posłuszeństwa z udziałem wszystkich domowników. Gdy pies skończy 12 miesięcy, należy poddać go kastracji.

Zanim nastąpi szkolenie, najpierw trzeba psa oswoić. Najlepiej to zrobić poprzez wprowadzenie go do mieszkania na stałe i karmienie tylko z ręki. Pies powinien być przegłodzony i karmiony z ręki (głodny zechce podejść do jedzenia trzymanego w ręce) przez wszystkich członków rodziny. Z czasem nabierze zaufania i zaprzyjaźni się z domownikami. Nie wolno zwierzaka do niczego zmuszać ani patrzeć mu w oczy, aby go nie peszyć i nie wzbudzać strachu oraz w konsekwencji agresji.

Stały kontakt psa z ludźmi jest tu niezbędny, a to będzie możliwe tylko wówczas, gdy pies zamieszka w domu. Na początku należy go omijać i udawać, że się go nie widzi. Trzeba go początkowo ignorować. Wtedy przestanie się bać, a następnie zacznie się interesować życiem domowym i swoimi potrzebami.

Nie sposób tu, przez Internet, wytłumaczyć i poinstruować Państwa, jak to zrobić praktycznie. Konieczna jest wizyta u w domu i praca z psem oraz równocześnie z domownikami. Jeśli jesteście z Wrocławia lub okolic, to mogę przyjechać na takie szkolenie i ustawienie psa. Jeśli nie, to trzeba szukać specjalisty w regionie.