Czy rozłąka ma wpływ na stosunki między zwierzętami?

rozwinięcie pytania: 

Witam!

W święta zawitał u nas nowy członek rodziny w postaci 9-tygodniowego kocurka - krzyżówka mamy maine coon'ki i taty dachowca. W domu mamy jeszcze 11 letnią suczkę Goldenkę. Integracja idzie pomału, ale uważam, że przebiega dobrze - kot już nie syczy na psa, czasem podejdzie troszkę zbyt blisko i jak pies się gwałtowniej poruszy to fuknie. Problemem może być sunia, gdyż ta boi się kocurka i jeśli nie ma jej ukochanego pana w pobliżu to raczej wychodzi z pomieszczenia, w którym jest kotek. Problem polega na tym, że za 4 dni moi rodzice wyjeżdżają na pół roku i biorą ze sobą sunię. Kot zostaje ze mną na miejscu. Zastanawiam się, czy zwierzęta zapamiętają się nawzajem, czy po powrocie moich rodziców z pieskiem trzeba będzie całą zabawę z integracją zwierząt zaczynać od początku? czy jest możliwość, żeby w ich głowach został taki "ślad pamięciowy" związany z drugim zwierzęciem, który pomoże w trakcie powrotu pieska do domu? Jeśli nie, to czy integracja 8-miesięcznego kocurka z psem będzie tak samo trudna jak integracja dorosłego kota z psem?

Bardzo dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam

-----------------------------------------------------

Odpowiedź: 

Witam!

Skoro tak, to pies i kot powinni przebywać ze sobą jak najdłużej (w jednym pomieszczeniu) do czasu wyjazdu.

Niestety, 4 dni to trochę zbyt mało, by się do siebie przyzwyczaiły i nauczyły tolerować lub nawet lubić się. Suka, gdyby została, to na pewno wkrótce zaprzyjaźniłaby się z kotkiem.

W tej sytuacji, o ile nie zdążą się utworzyć więzi tolerancji lub przyjaźni między zwierzakami, to za pół roku proces zacznie się od nowa, z tym, że potrwa dłużej. Najlepiej byłoby, gdyby suka została. Jeśli nie, to kocurka trzeba będzie tuż po jej powrocie poddać kastracji. Okres pooperacyjnej rehabilitacji i zanik testosteronu u kocurka będą sprzyjać integracji zwierzaków. Największego oporu można będzie oczekiwać po kocie, który zajmie terytorium domowe pod nieobecność suki i przyzwyczai się do samowładztwa.

Powrót psa zmieni te warunki i aby uniknąć konfliktów trzeba kota poddać zabiegowi równocześnie z powrotem suki. Kot osłabiony lekami i zabiegiem oraz pozbawiony testosteronu łatwiej zaakceptuje zmianę układów w domowym stadzie (ludzi i zwierząt). Normalnie, kastrację powinno się wykonać po ukończeniu 12 miesięcy, ale w tym przypadku jest konieczna wcześniejsza kastracja w odpowiednim momencie (w dniu powrotu suki).

Oczywiście, zawsze tym trudniej integrować ze sobą zwierzęta, im są starsze. Aby w umysłach zwierząt zapisali się inni członkowie stada, głównie zwierzęcy, i zostali zapamiętani, to konieczne jest, aby kontakt między zwierzętami trwał jak najdłużej i aby w tym czasie doszło do integracji i przyjaznych relacji, które potem zostaną utrwalone. W przeciwnym przypadku może dojść do zapamiętania negatywnych odczuć z pierwszych kontaktów (szczególnie istotne w przypadku zwierząt w bardzo młodym wieku), co może w przyszłości zaowocować utrudnioną integracją z innymi zwierzętami danego rodzaju np. z psami).

Jeśli suka musi wyjechać, to byłoby dobrze wprowadzić do domu drugiego psa, najlepiej spokojnego szczeniaka, z którym zaprzyjaźniłby się kocurek. Wspólne wychowanie szczeniaka i kociaka zaowocuje tym, że pies nauczy się odpowiednio postępować z kotem i respektować jego naturę, a kot nauczy się tolerować psie maniery i przy okazji nieco nimi sam nasiąknie. Tym samym kociak stanie się koto-psem, a szczeniak pso-kotem. Gdy do takiej pary dołączy suka, na pewno integracja przebiegnie pomyślnie.

Z poważaniem,
Szczepan Kawski