Przepuklina kroczowa u Yorka cz. 3

rozwinięcie pytania: 

Witam!

Otworek jest dość znaczny i dzisiaj już tylko pokazuje się troszkę krwi z wydzieliną. W stosunku do tego, co było, to naprawdę już mało. Może będzie teraz dobrze?

Podczas przemywania po stolcu  będę pilnował, aby się otwór nie zastrupił. Zredukowałem z własnej woli jedzenie do 50 gram dziennie, bo o przejściu na kroplówki lekarz nie chciał słyszeć. 

Psa leczy doc. dr G. Chirurg ten ma piękną dobrze wyposażoną praktykę w centrum Berlina. Ma  dobrą opinię, ale w tym przypadku coś nie gra. 3 x operacja, każdą najdrobniejszą informację musiałem prawie wyciągać. Co do żywienia, nie jestem pewny do tej pory. Podaję skruszoną karmę sucha + kurczak + marchewka + leciutko polane laxamylem ( preparat parafinowo-wazelinowy). Stolec jest dość rozluźniony.

Jestem dobrej myśli, bo już chyba na 5 operację bym się nie zdecydował.

Dziękuję jeszcze raz za zainteresowanie

Życzę dobrej nocy

Jerzy K. 

Odpowiedź: 

Witam!

Objawy dotyczące rany pooperacyjnej i przetoki sugerują, że jest szansa na wygojenie. Życzę Panu powodzenia. Myślę, że Pana starania dadzą efekt, choć lepiej by było, gdyby pies był na kroplówkach lub na diecie bezresztkowej i w ogóle się nie wypróżniał przez jakiś czas. Każdy stolec niesie ze sobą ryzyko uszkodzenia rany operacyjnej. Dietę proszę kontynuować co najmniej przez miesiąc od całkowitego wygojenia rany i przetoki.

Zamiast laxamylu proszę powoli przejść na kleik z siemienia lnianego wraz z pestkami, a z laxamylu proszę powoli się wycofać. Długotrwałe podawanie parafiny i wazeliny powoduje przewlekłe upośledzenie wchłaniania i mimo, że pies je, to niewiele z tego korzysta. Proszę psu nie żałować siemienia lnianego w postaci kleiku z pestkami. Kleik powinien stanowić co najmniej połowę każdej porcji.

Z poważaniem,
Szczepan Kawski

FAQ: