Pies przewodnik zastępuje oczy

Osoba niewidoma jest w stanie przemieszczać się w nieznanym otoczeniu posługując się dotykiem, czy białą laską. Jest to jednak metoda spowalniająca i niekiedy niebezpieczna.

Rozwiązaniem staje się wyszkolony pies przewodnik, który nie tylko pomoże swemu panu lub pani w poruszaniu się po mieście, ale stanie się również przyjacielem.

Pies towarzyszący musi spełniać ściśle wytyczone kryteria: powinien być odpowiednio duży, spokojny i opanowany, przyjazny, ale jednocześnie nieufny wobec obcych. Przede wszystkim jednak musi się szybko uczyć. Tak wybrane zwierzęta są uczone posłuszeństwa, konkretnych komend, omijania przeszkód, wyszukiwania drzwi, prowadzenia po schodach, zachowania w środkach transportu itd. 

Oczywiście, pies nie zastąpi oczu całkowicie – nie wszystkie komendy są dla niego możliwe do zrozumienia i wykonania (np. nie zrozumie „zaprowadź mnie do banku”). Dlatego osoba niewidoma musi przede wszystkim mieć opanowane samodzielne poruszanie się w przestrzeni, żeby umiejętnie współpracować z psem. By otrzymać przewodnika, należy spełnić szereg kryteriów, z którymi można zapoznać się tutaj. Jeśli jednak się uda, niewidomy musi przejść specjalny, dwutygodniowy kurs współpracy z psem. Wtedy też może nawiązać z nim bliższy kontakt, który będzie trwał aż do przejścia zwierzęcia na „emeryturę” (po kilku lub kilkunastu latach).

Pamiętajmy, że pies przewodnik, choć łagodny i przyjazny, w przestrzeni publicznej jest w pracy! Nie wolno go rozpraszać głaskaniem czy jedzeniem. Jego brak skupienia może się skończyć tragicznie dla osoby niewidomej.